Jak uczestnictwo w projekcie „Partnerstwo na rzecz przedsiębiorczości osób zatrudnionych w przemyśle stoczniowym” wpłynęło na Pańską postawę wobec przedsiębiorczości?
1. Marek Klimkiewicz, pracownik zlikwidowanej Stoczni Gdynia – Przystępując do projektu miałem wyraźną wizję przedsięwzięcia, które chciałem uruchomić. Myślałem o usługach świadczonych na rzecz branży metalowej, teraz widzę także inne możliwości niezwiązane z branżą stoczniową i zastanawiam się nad tym, czy wybranie innego profilu działalności dla mojej firmy nie byłoby bardziej korzystne.
2. Dariusz Wiszowaty, były pracownik TP SA – Sytuacja gospodarcza się zmienia i pojawiają się nowe możliwości na znalezienie własnej niszy rynkowej. Planuję uruchomić firmę, która taką niszę zasiedli. Moja firma będzie świadczyła usługi dla innych osób wykonujących wolny zawód.
3. Grzegorz Łepkowski, prowadzący szkolenie – Projekty, mające na celu wspieranie przedsiębiorczości, są realizowane od wielu lat, jednak ten jest pierwszym projektem adresowanym do pracowników z jednej branży. Z własnego wieloletniego doświadczenia mogę powiedzieć, że większość firm uruchomionych z projektowym wsparciem radzi sobie bardzo dobrze. Sukcesem kończą się te przedsięwzięcia, które są dobrze przygotowane i otrzymują na początku finansowanie działalności, jednak by zakończyło się ono sukcesem oprócz finansowania potrzebna jest także szczypta optymizmu i pozytywne nastawienie do podejmowanych działań
4. Jan Barlikowski, pracownik zlikwidowanej Stoczni Gdynia – Przystąpiłem do projektu, mając sprecyzowaną wizję swojego przedsiębiorstwa. Na szkoleniach zamierzam tylko ją doskonalić i pogłębiać. Teraz, gdy poznałem bliżej zasady działalności gospodarczej, jestem przekonany, że mogę odnieść sukces, poza tym znalazłem już pracę, więc nie martwię się o dochody do czasu, gdy moje przedsiębiorstwo zacznie być rentowne.
Rozmawiała: Renata Tkaczyk
r.tkaczyk@solidarnosc.gda.pl
r.tkaczyk@solidarnosc.gda.pl
Wśród pomysłów na działalność gospodarczą są tak różnorodne koncepcje, jak hodowla ślimaków lub kawiarnia muzyczna. Dzięki projektowi pracownicy, którzy do tej pory raczej nie interesowali się przedsiębiorczością, wkrótce rozpoczną samodzielną działalność gospodarczą, a następnie zostaną skierowani do inkubatora przedsiębiorczości, co zapewni ich firmom ochronę przed zagrożeniami wynikającymi z funkcjonowania w realiach gospodarki wolnorynkowej.
